Zobacz poprzedni temat | Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
liryka
Zły wampir
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 1076
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:51, 17 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
"Ciekawa jestem, w której równoległej rzeczywistości z własnej nieprzymuszonej woli poszłabym na bal absolwentów. Gdybyś nie był tysiąc razy ode mnie silniejszy, taki numer nie uszedłby ci na sucho. "
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
|
 |
wika55
Nomad
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 1405
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:56, 17 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
"- Bello jak bardzo mnie kochasz?
- Bardzo, jak własną siostrę.
- To dlaczego widzę jak po kryjomu wymykasz się do Vegas żeby wziąć ślub nie informując mnie?"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
Immortal933
Nomad
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 1850
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: MoonxD
|
Wysłany: Pią 22:07, 17 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
..- Ufasz mi?
- Teoretycznie''
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
Immortal933
Nomad
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 1850
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: MoonxD
|
Wysłany: Pią 22:25, 17 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
,,Miłość jest ślepa. Im mocniej się kogoś kocha, tym bardziej irracjonalnie się postępuje.''
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
Rogogon
Straż przyboczna Volturi
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 5624
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: from dungeons with love... ;)
|
Wysłany: Pią 22:47, 17 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
"- Tak łupnęło - oświadczyła Alice - że myśleliśmy już, iż kosztujesz Belli na lunch, i przyszliśmy zobaczyć, czy i nam coś nie skapnie."
chociaż wolę wersję ang tego cytatu:
"It sounded like you were having Bella for lunch, and we came to see if you would share."
XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
ciurlikowa
Nowonarodzony
Dołączył: 10 Lip 2009
Posty: 318
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: tam, gdzie diabeł mówi dobranoc.
|
Wysłany: Sob 9:05, 18 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
– Cześć, Seth. Tu Bella.
– Cześć, Bella! I co tam u ciebie?
Mam w gardle olbrzymią kluchę. Rozpaczliwie szukam pocieszenia.
– W porządku.
– Dzwonisz, żeby być na bieżąco, co?
– Jesteś jasnowidzem.
– Jakim tam jasnowidzem. żadna ze mnie Alice – zażartował. – Po prostu jesteś
przewidywalna aż do bólu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
Pujcia
Zły wampir
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 597
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lewice *;
|
Wysłany: Sob 9:21, 18 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
-Pozwól, że ja się tym zajmę, zaproponowałem.
Zatrzymał się i uniósł brew.
Bezszelestnie podniosłem z podłogi moją psią miskę, po czym szybkim, zdecydowanym ruchem cisnąłem ją w tył głowy blondyny. Odbiła się z hukiem i poleciała aż do schodów, obijając się o balustradę.
Bella poruszyła się, ale spała dalej.
- Głupia blondynka – mruknąłem.
Rosalie obróciła się powoli. Jej oczy ciskały błyskawice.
- Mam jedzenie we włosach – wycedziła przez zęby.
Tego już było za wiele. Odsunąłem się od Belli, żeby jej nie obudzić i zacząłem śmiać się aż w oczach
pojawiły mi się łzy. Zza kanapy słyszałem też chichot Alice.
Zastanawiałem się, dlaczego Rosalie jeszcze nie wybuchła. Nie tego się spodziewałem. Dopiero po chwili zdałem sobie sprawę, że mój śmiech obudził Bellę.
- Co cię tak śmieszy? – wymamrotała sennie.
- Rzuciłem jej jedzenie we włosy – oznajmiłem dumnie, wciąż chichocząc.
- Nie zapomnę ci tego, psie. – Rosalie syknęła.
- Och, łatwo wyczyścić pamięć blondynce – rzuciłem. – Wystarczy dmuchnąć jej do ucha.
- Poszukaj jakiś nowych dowcipów – warknęła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
Rogogon
Straż przyboczna Volturi
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 5624
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: from dungeons with love... ;)
|
Wysłany: Sob 9:31, 18 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
"No nie wiem, nie wiem. Na kanapie nie dałoby się zrobić tego i owego.."
uwielbiam ^^
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
wika55
Nomad
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 1405
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 9:41, 18 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Immortal933 napisał: | ..- Ufasz mi?
- Teoretycznie''
 |
-To zamknij oczy >
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
Pujcia
Zły wampir
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 597
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lewice *;
|
Wysłany: Sob 9:45, 18 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
"- Jak mam ci to przekazać , żebyś i tym razem mi uwierzyła ? Nie spisz i nie umarłaś. Jestem przy tobie.
-Kocham cię. Słyszysz ? Kocham cię! Zawsze cię kochałem i zawsze będę cię kochał.
-Odkąd cię porzuciłem, nie było sekundy, żebym o tobie nie myślał.
-Nie wierzysz mi prawda ?... Dlaczego uwierzyłaś w kłamstwa , a nie wierzysz w prawdę?"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
wika55
Nomad
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 1405
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 9:55, 18 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
'- Nie rozmyślasz czasami o tym, o ile prostsze byłoby twoje życie, gdybyś się we mnie nie zakochała?
- Może i prostsze, lecz co by to było za życie?
- Dla mnie żadne - powiedział cicho.'
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
ciurlikowa
Nowonarodzony
Dołączył: 10 Lip 2009
Posty: 318
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: tam, gdzie diabeł mówi dobranoc.
|
Wysłany: Sob 10:06, 18 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Prawda jest taka, że kiedy kocha się tego, kto chce cię zabić, brakuje wyboru. Co
mogłam zrobić? Jak mogłam uciec, jak mogłam walczyć, skoro zadałabym wtedy ukochanej
osobie ból? Skoro nie chciała ode mnie nic innego prócz mojego życia, jak mogłam jej go nie
ofiarować?
Przecież tak bardzo kochałam...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
Rogogon
Straż przyboczna Volturi
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 5624
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: from dungeons with love... ;)
|
Wysłany: Sob 11:19, 18 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
"Jego imię wydobyło się z głębin mojej krtani, kalecząc gardło niczym spory, kanciasty przedmiot. Na piersi, w miejscu, gdzie niegdyś dokuczała mi wirtualna rana, poczułam zapowiadające jej powrót mrowienie. Ból miał pojawić się, gdy tylko Edward by mnie opuścił. Nie wiedziałam, jak przetrwam ponowne ataki agonii."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
liryka
Zły wampir
Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 1076
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 19:30, 18 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
"Zaopiekuj się moim sercem- zostawiłem je przy tobie"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |
AleksisM
Nomad
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 1465
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob 21:47, 18 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
„Oto miałam oddać życie za kogoś innego, za kogoś kogo kochałam. To dobra śmierć, bez wątpienia. Szlachetny postępek. Coś znaczącego.“
~Zmierzch~
Post został pochwalony 0 razy
|
|
... |
|
Powrót do góry |